Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia – z takim przekonaniem dorastało wiele osób i wciąż przyjmują je jako jeden z kluczowych elementów zdrowego odżywiania się. Praktyka pokazuje jednak, że tuż po przebudzeniu, sporo ludzi nie ma ochoty na jedzenie, a próby zmuszania się do spożycia śniadania kończą się złym samopoczuciem i mdłościami. Czy rezygnując w takim przypadku z pierwszego posiłku nasza dieta jest niewłaściwa? W jaki sposób jedzenie lub niejedzenie go wpływa na odchudzanie?

Wpływ śniadania na odchudzanie

Wartość energetyczna śniadania, podobnie jak i innych posiłków, które jemy w ciągu dnia musi odpowiadać naszym założeniom związanym z wypracowaniem deficytu kalorycznego. Dotyczy to oczywiście osób, którym zależy na utracie kilogramów. Znając swoje zapotrzebowanie kaloryczne, wiemy o ile należy obniżyć dzienną liczbę spożywanych kalorii, tak aby móc w zdrowy, a jednocześnie skuteczny sposób przeprowadzić odchudzanie. Zaleca się, aby na początek nie obniżać kaloryczności za mocno, gdyż zmiany mogą być zbyt drastyczne.

W jaki sposób te informacje są związane z jedzeniem śniadania? Otóż jeśli założyliśmy, że w ciągu dnia chcemy spożywać np. 1800 kcal pod postacią pięciu posiłków, okazuje się, że na jeden z nich przypada 360 kcal. Jest to niewielka liczba, którą stosunkowo łatwo przekroczyć. Co za tym idzie, musimy liczyć się z tym, że konieczne będzie dokładne obliczanie kalorii. Gdyby taką kaloryczność rozdzielić między trzy posiłki, mamy do dyspozycji już 600 kalorii na jedno danie, co znacznie zwiększa nasze możliwości jeśli chodzi o gotowanie. Dzięki temu, będziemy mogli przygotować bogatsze śniadanie, dodając do niego np. ulubione orzechy.

Czy warto zrezygnować z pierwszego posiłku, aby przyspieszyć odchudzanie?

Wiele osób, którym zależy na szybkich efektach rezygnują z jedzenia śniadania, chcąc zmniejszyć liczbę przyjmowanych kalorii. To rozwiązanie może być skuteczne jeśli długo po przebudzeniu nie odczuwamy głodu i nie mamy ochotę na posiłek. Jeśli źle czujemy się po śniadaniu, lepiej wsłuchać się w potrzeby własnego organizmu i spożyć je nieco później, np. godzinę lub dwie po wstaniu.

Z drugiej strony, jeśli rezygnacja ze śniadania ma być okupiona silnym uczuciem głodu, tylko po to, aby przyspieszyć odchudzanie, warto zaznaczyć, iż jest to błędne podejście. Nie tylko narażamy się na złe samopoczucie, ale również zwiększamy ryzyko, iż kolejne posiłki będą znacznie bardziej kaloryczne niż planowaliśmy, gdyż po prostu nie wytrzymamy tak dużych restrykcji. W tej sytuacji odchudzanie może stać się prawdziwą męczarnią, którą będziemy chcieli zakończyć tak szybko, jak to tylko możliwe. To z kolei najkrótsza droga do efektu jojo i poczucia kolejnej porażki.

Zdrowe śniadanie, czyli jakie?

Jednym z najpopularniejszych śniadań są owsianki. Decyduje się na nie wiele osób, które chcą wdrożyć w życie zdrowe odżywianie. Warto zaznaczyć, że może być ona bardzo dobrym wyborem, jeśli oczywiście nie przesadzimy z ilością węglowodanów. Należy zatem zachować umiar w dodawaniu świeżych i suszonych owoców, bakalii, orzechów, dżemu i masła orzechowego, gdyż może się okazać, że przygotowaliśmy prawdziwą bombę cukrową i kaloryczną. Zdrowe śniadanie to takie, który dostarczy nam prawidłową ilość wszystkich składników, zarówno białka, węglowodanów, tłuszczów jak i witamin oraz minerałów. Dotyczy to zresztą nie tylko pierwszego posiłku w ciągu dnia, ale również wszystkich kolejnych.